
Ten artykuł jest również dostępny w języku:
Wpis na blogu autorstwa Christiny Schwann
2 września 2026 r.
Czas czytania: 20 min
Artykuł ten pochodzi z letniego wydania 2026 roku magazynu branżowego ÖKAS analyse:berg nr 31. Zostań prenumeratorem analyse:berg.
Magazyn będzie dostarczany wygodnie do domu zaraz po ukazaniu się, zyskasz nieograniczony dostęp do treści online, a jednocześnie wesprzesz pracę ÖKAS.
W okresie od 1 listopada 2005 r. do 31 października 2025 r. w Austrii na terenach alpejskich doszło do siedmiu śmiertelnych wypadków z udziałem krów. Ofiarami było pięciu turystów i dwóch gospodarzy hal. Ostatnie trzy wypadki śmiertelne miały miejsce kolejno w latach 2023, 2024 i 2025. We wszystkich wypadkach z udziałem turystów towarzyszył im co najmniej jeden pies. Jeśli porównać liczbę tych ofiar z liczbą osób, które poniosły śmierć w kategorii „wędrówki górskie/alpinizm” – a było ich 2 083 w ciągu ostatnich 20 lat, czyli średnio 104 osoby rocznie – wypadki śmiertelne spowodowane atakami krów są niezwykle rzadkie. Jednak obrażenia są zawsze dramatyczne, a konsekwencje dla bliskich ofiar, gospodarzy hal i branży turystycznej – katastrofalne.
Christina Schwann
ekolożka
Po tym, jak 31 sierpnia 2025 r. tuż przy schronisku Austriahütte na masywie Dachstein krowy zaatakowały małżeństwo – kobieta przeżyła, odnosząc poważne obrażenia, natomiast mężczyzna zmarł jeszcze na miejscu zdarzenia – zagrożenie, jakie najwyraźniej stwarza wypasane bydło, ponownie znalazło się w centrum uwagi. Jest to już piąty śmiertelny wypadek z udziałem turystów od 2013 roku. Alpenverein Austria zareagowało na tę sytuację, zapraszając na sympozjum i inicjując projekt pilotażowy w regionie, mający na celu poprawę działań na wszystkich poziomach. Jeszcze w trakcie tych prac, 18 maja 2026 r., na szlaku turystycznym wzdłuż rzeki Isel w Tyrolu Wschodnim doszło do kolejnego śmiertelnego ataku krów (wypadek ten nie figuruje w bazie danych ÖKAS, ponieważ nie miał miejsca w terenie alpejskim, lecz w dolinie).
Dane ÖKAS
O jakich wypadkach jest w ogóle mowa? Jako podstawę wykorzystaliśmy bazę danych wypadków ÖKAS, którą systematycznie przeszukiwaliśmy pod kątem odpowiednich dyscyplin (wędrówki górskie/alpinizm, kolarstwo górskie, wspinaczka, via ferrata, wypadek przy pracy i inne). Ponieważ zdarzenia z udziałem koni lub owiec są niezwykle rzadkie, skupiliśmy się wyłącznie na wypadkach z udziałem krów. Automatyczne wyszukiwanie nie jest tutaj możliwe, ponieważ nie istnieje kategoria „wypadek z krową”. Decydujące znaczenie ma zatem pole opisu, w którym funkcjonariusz lub funkcjonariuszka policji alpejskiej krótko wyjaśnia przebieg wypadku. Opisy te obejmują przypadki od „poślizgnięcia się na krowim łajnie”, przez „niezauważenie ogrodzenia pastwiska”, aż po rzeczywiste ataki krów. Pomijając wypadki pośrednie lub związane wyłącznie z infrastrukturą pastwiskową, pozostają te, w których samo wypasane bydło odgrywa aktywną rolę. Zdarza się, że turyści zbliżają się do zwierząt, aby zrobić zdjęcie, a gdy zainteresowana krowa (niegroźnie) się do nich zbliża, uciekają i potykają się; dorośli uważają, że dziecko musi usiąść na krowie; albo krowa wykonuje gwałtowny ruch głową, aby odpędzić muchy, i przypadkowo uderza przy tym przechodzącego bardzo blisko turystę – są to więc wypadki z udziałem krów, w których zwierzę lub stado zasadniczo nie zachowywało się agresywnie. W innych przypadkach można natomiast przeczytać, że krowy były niespokojne i aktywnie podbiegały do turystów lub faktycznie ich atakowały – czasami najwyraźniej dlatego, że krowa mamka broniła swojego cielęcia, ale równie często bez wyraźnej przyczyny. Często pewną rolę odgrywał również towarzyszący im pies. W okresie od 1 listopada 2005 r. do 31 października 2025 r. zidentyfikowaliśmy łącznie 208 wypadków z udziałem krów, w których odnotowano 165 rannych i łącznie siedem ofiar śmiertelnych.
Dwa zgony zaklasyfikowano jako „wypadki przy pracy”. Byli to gospodarze hal, którzy z pewnością doskonale wiedzą, jak obchodzić się ze swoimi zwierzętami. Nie ulega jednak wątpliwości, że praca z bydłem należy ogólnie do najbardziej niebezpiecznych czynności rolniczych. Każdego roku w Austrii dochodzi do jednego lub dwóch wypadków śmiertelnych w oborze lub na pastwisku. Sozialversicherungsanstalt der Selbständigen (Zakład Ubezpieczeń Społecznych Osób Samozatrudnionych, SVS) wydał nawet specjalną ulotkę informacyjną dla rolników zatytułowaną „Chów bydła – bezpieczne utrzymywanie zwierząt, budowa obór, dojenie, buhaje hodowlane, pielęgnacja racic, załadunek i przepędzanie” (SG-606, stan na 2026 r., svs.at).
Pozostałe pięć wypadków śmiertelnych miało miejsce podczas wędrówek górskich/alpinizmu. Wypadki te miały miejsce w latach 2013, 2014, 2017, 2024 i 2025. W 2026 roku doszedł do tego wypadek w Tyrolu Wschodnim, który jednak, jak już wspomniano, nie figuruje w bazie danych ÖKAS.
Ofiary śmiertelne, z wyjątkiem jednej osoby, pochodziły z Austrii, miały od 40 do 85 lat i poruszały się po oznakowanym szlaku turystycznym lub drodze. Trudno dopatrzyć się jakichkolwiek zależności dotyczących wieku, terenu, warunków pogodowych, pory roku czy struktury stada (np. hodowli krów mamek). We wszystkich wypadkach śmiertelnych poszkodowanym towarzyszył jednak co najmniej jeden pies, a zarówno w przypadku ofiar śmiertelnych, jak i liczby rannych (69 osób ciężko rannych, 36 osób z obrażeniami o nieokreślonym stopniu ciężkości, 59 osób lekko rannych) można zaobserwować wzrost w ciągu ostatnich 20 lat. O ile w latach 2005/06–2014/15 odnotowywano średnio 6,8 osób biorących udział w wypadkach (bez obrażeń, rannych i ofiar śmiertelnych) rocznie, to w latach 2015/16–2024/25 liczba ta wynosiła już 14 osób rocznie. Nie znamy liczby niezgłoszonych, a tym samym nieujętych w statystykach niebezpiecznych spotkań z krowami. Można jednak założyć, że biorąc pod uwagę ogromną liczbę osób korzystających z hal w celach rekreacyjnych, często dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji.
Hala jako przestrzeń konfliktu: między rolnictwem a turystyczną idyllą
W Austrii jednak każdego roku w miesiącach letnich na 8 000 halach wypasa się około 427 000 zwierząt, z czego 70 procent to bydło. Krajami związkowymi o największym udziale wypasu na halach są Tyrol, Vorarlberg i Salzburg.(2)
Hodowla krów mamek, o której często się wspomina zwłaszcza w kontekście ataków krów, od lat maleje w Austrii ze względów ekonomicznych. Według stanu na 2024 rok około jedna czwarta wszystkich hodowanych krów to krowy mamki. Jest to forma hodowli, która nadal dobrze sprawdza się na halach i najlepiej odpowiada wymogom dobrostanu zwierząt, a tym samym również oczekiwaniom świadomych konsumentów mięsa.(3)
Jednocześnie wędrówki górskie cieszą się popularnością jak nigdy dotąd. Według danych Österreich Institut (Instytutu Austriackiego) około 60 procent Austriaków i Austriaczek regularnie wędruje, a około połowa turystów wskazuje wędrówki jako główną formę spędzania czasu.(4) Również takie dyscypliny sportowe jak kolarstwo górskie, a w szczególności jazda na elektrycznych rowerach górskich (e-MTB), wspinaczka, via ferraty i biegi trailowe cieszą się dużą i stale rosnącą popularnością. W połączeniu z nieograniczonym korzystaniem z mediów społecznościowych (udostępnianiem geolokalizacji) prowadzi to w niektórych szczególnie popularnych miejscach nawet do tzw. „overtourismu” (nadmiernej turystyki), jak na przykład nad jeziorami Eibsee i Königssee w Niemczech, przy Drei Zinnen czy jeziorze Pragser Wildsee w Dolomitach, a także przy schronisku Olpererhütte w Alpach Zillertalskich.
W ładne dni na halach panuje więc spory ruch – cieszy to właścicieli lokali gastronomicznych w górach i oczywiście również rolników, którzy na swoich halach oferują regionalne produkty. Turystyka i gospodarka halna idą w parze, co jest bardzo pożądane dla drobnych gospodarstw rolnych w Austrii, ponieważ dzięki sprzedaży bezpośredniej otwierają one dla siebie znaczącą niszę, która umożliwia im utrzymanie się na rynku spożywczym, który w przeciwnym razie byłby dla nich rujnujący.
W tej sytuacji bardzo pożądany jest kreowany przez branżę turystyczną sielankowy wizerunek hali – z jej tradycyjnymi chatami, dźwiękiem krowich dzwonków i obrazem idyllicznego świata. W końcu chodzi przecież również o konsumpcję. Taki obraz przyciąga wiele osób – zarówno mieszkańców, jak i turystów – które chcą choć na chwilę uciec od codzienności, spędzić czas na średnich wysokościach i chętnie zatrzymują się w jednej z chat na hali. Wśród tak dużej liczby ludzi są oczywiście również osoby, które dotychczas miały niewiele wspólnego z naturą. (Błędne) oczekiwania i oddalenie od natury, być może w połączeniu z niewłaściwie wychowanym psem, mogą stać się problemem zarówno w górach w ogóle, jak i właśnie na halach.
Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez Konrad-Lorenz-Institut für Vergleichende Verhaltensforschung (Instytut Konrada Lorenza ds. Porównawczych Badań nad Zachowaniem) w latach 2023–2024 krowy są zwierzętami społecznymi, najlepiej czują się w jednorodnym stadzie, są ciekawe i postrzegają otoczenie wszystkimi zmysłami. Oznacza to, że choć zmysł wzroku jest ważny, jeszcze większe znaczenie mają bodźce akustyczne i węchowe, które mogą wywoływać u krów zwiększoną czujność i stres. Szczególnie podkreślono „głośne, nagłe lub długotrwałe dźwięki”, a także „zapachy kojarzone z drapieżnikami”, czyli pochodzące od psów lub wilków, które wywołują „powtarzalne reakcje lękowe lub wzmożonej czujności” – zwłaszcza u krów mamek, które instynktownie bronią swojego potomstwa.
Podsumowując, istotną rolę odgrywają więc skład stada oraz suma bodźców występujących w ciągu dnia. Szczególnie obecność psów, a dokładniej ich zapach, zwiększa czujność stada, a reakcja może nasilić się aż do ataku. „Agresywne reakcje mogą utrzymywać się również wobec ludzi po oddaleniu się psa”.(5)
Fot. 1: Gospodarka halna ma pozytywny wpływ na dobrostan zwierząt i sprzyja różnorodności biologicznej na łąkach na halach.
Zdjęcie: Christina Schwann
Konsekwencje ataków krów
Dotychczasowe wypadki z udziałem krów pociągnęły za sobą konsekwencje – z jednej strony prawne, z drugiej zaś doprowadziły do opracowania środków i zaleceń, które mają umożliwić bezpieczne funkcjonowanie krów i ludzi obok siebie na halach.
W kontekście prawnym na uwagę zasługuje wypadek, który miał miejsce w dolinie Pinnistal w Tyrolu w 2014 roku. Wówczas niemiecka turystka, która wędrowała z psem na smyczy, została zaatakowana przez stado krów mamek na często uczęszczanym, oznakowanym szlaku turystycznym i stratowana na śmierć. Postępowanie karne zostało umorzone. Następnie toczył się wieloletni proces cywilny, w którym badano odpowiedzialność prawną rolnika, ale także odpowiedzialność turystki za swoje zachowanie. W pierwszej instancji w 2019 roku rolnik został uznany za wyłącznie odpowiedzialnego i zobowiązany do zapłaty 490 000 euro odszkodowania na rzecz bliskich ofiary. Uzasadnienie: rolnik powinien był w tym znanym miejscu zagrożenia, gdzie spotykają się liczni turyści i stado krów mamek, oprócz istniejącego znaku ostrzegawczego postawić również ogrodzenie. Ponadto wiedział, że krowy już wcześniej dwukrotnie zachowywały się w niepokojący sposób wobec turystów.
10 ZALECEŃ DOTYCZĄCYCH ZACHOWANIA
Rys. 2: Dziesięć zasad właściwego zachowania w kontakcie z wypasanym bydłem.
Źródło: www.sichere-almen.at
WPŁYW NA SYTUACJĘ PRAWNĄ
Jak już wspomniano, jednym z kluczowych działań w ramach „Aktionsplan für sichere Almen” („Planu działania na rzecz bezpiecznych hal”) była również zmiana w Allgemeines Bürgerliches Gesetzbuch (austriackim kodeksie cywilnym, ABGB). § 1320 dotyczący odpowiedzialności osób utrzymujących zwierzęta został uzupełniony w następujący sposób: oczekiwany stopień odpowiedzialności osób odwiedzających hale i pastwiska za własne zachowanie zależy od zagrożeń związanych z gospodarką halną i pastwiskową, przyjętej praktyki oraz obowiązujących zasad zachowania.
Również Tiroler Almschutzgesetz (tyrolska ustawa o ochronie hal) została znowelizowana w 2019 r. (i uzupełniona w 2021 r.), a do jej treści wyraźnie wprowadzono dwa punkty. Po pierwsze, jasno określono, że zgodnie z § 1 „Cele” ustawa służy ochronie hal, mając na celu: a) zapewnienie ich zrównoważonego użytkowania, leżącego w interesie publicznym, oraz nowoczesnego rozwoju jako podstawy sprawnie funkcjonującej gospodarki halnej, a także b) zapewnienie ich zachowania i pielęgnacji jako części krajobrazu kulturowego i rekreacyjnego.
Po drugie, dodano § 5 „Zasady zachowania na halach”, sformułowany w następujący sposób:
(1) Osoby odwiedzające hale powinny zachowywać się w taki sposób, aby nie zakłócać funkcjonowania gospodarki halnej, a w szczególności aby ani one same, ani zwierzęta, które ze sobą przyprowadzają, nie zakłócały spokoju wypasanego bydła, nie płoszyły go ani nie drażniły.
(2) W celu zapewnienia niezakłóconego funkcjonowania gospodarki halnej, wzajemnego poszanowania oraz uniknięcia konfliktów związanych z korzystaniem z tych terenów rząd kraju związkowego może w drodze rozporządzenia ustanowić szczegółowe przepisy dotyczące zasad zachowania na halach, w szczególności dla osób odwiedzających hale, które przyprowadzają ze sobą zwierzęta.
Alpenverein Austria przechodzi do ofensywy
PROJEKT „BEZPIECZNIE W GÓRACH I NA HALACH – Z PSEM I BEZ PSA”
Tragiczny wypadek, który miał miejsce w sierpniu 2025 roku tuż przy schronisku Austriahütte na masywie Dachstein, w wyniku którego zginął wieloletni działacz i członek honorowy Alpenverein Austria, a jego żona odniosła poważne obrażenia, skłonił największą sekcję Österreichischer Alpenverein (Austriackiego Stowarzyszenia Alpejskiego, ÖAV) do podjęcia zdecydowanych działań. Pierwszy przewodniczący MR Fritz Macher zaprosił 21 listopada 2025 r. na sympozjum „Bezpiecznie w górach i na halach – z psem i bez psa”. Celem nie było – jak stwierdził Fritz Macher – szczegółowe analizowanie wypadku ani tym bardziej wskazywanie winnych, lecz raczej „znalezienie odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób można by w przyszłości w możliwie największym stopniu zapobiegać tego typu wypadkom”. Było to szczególnie istotne, ponieważ małżeństwo, które uległo wypadkowi, nie pasowało do żadnego z powszechnych stereotypów: byli doświadczonymi alpinistami, od dziesięcioleci działali w Alpenverein jako opiekunowie młodzieży i instruktorzy, doskonale znali zasady zachowania na halach i mieli duże doświadczenie w opiece nad psami. Mimo że oboje najwyraźniej nie popełnili żadnego błędu, doszło do tragicznego wypadku.
Na zaproszenie przybyli przedstawiciele stowarzyszeń alpejskich, Agrarmarketing Austria, urzędowy lekarz weterynarii Bezirkshauptmannschaft Lienz (starostwa powiatowego w Lienz, BH Lienz), przewodniczący lokalnej organizacji rolników, rolnik i trener bydła, przedstawiciele ratownictwa górskiego i rady gminy, a także burmistrz. Jedynie przedstawiciele branży turystycznej nie pojawili się na tym pierwszym wydarzeniu, co w kontekście przyszłych strategii komunikacyjnych oceniono jednoznacznie negatywnie. Ponadto konsultantowi i mediatorowi DI Peterowi Kapelariemu powierzono, oprócz wygłoszenia referatu wprowadzającego podczas sympozjum, kierowanie uruchomionym następnie projektem pilotażowym w regionie, realizowanym przy wsparciu naukowym Institut für Geografie der Universität Innsbruck (Instytutu Geografii Uniwersytetu w Innsbrucku).
Cele sympozjum i odbywających się po nim warsztatów zostały jasno określone:
→ Jak najskuteczniejsze zapobieganie kolejnym wypadkom z udziałem wypasanego bydła
→ Zapewnienie warunków do prowadzenia gospodarki halnej bez zbędnych zakłóceń
→ Szacunek dla własności gruntów i pracy wykonywanej w ramach rolnictwa górskiego
→ Umożliwienie bezpiecznego korzystania z terenów w celach rekreacyjnych, również z psem
→ Życzliwe traktowanie siebie nawzajem i kultura gościnności
→ Stworzenie „przykładu dobrej praktyki”
Fot. 3: Fritz Macher, prezes Alpenverein Austria, podczas sympozjum „Bezpiecznie w górach i na halach – z psem i bez psa” 21 listopada 2025 r. w Ramsau am Dachstein.
Zdjęcie: Imre Antal
W ramach sympozjum wszyscy zgodzili się, że dziesięć znanych zaleceń dotyczących zachowania na halach to za mało, jeśli z powodu braku informacji nie da się odpowiednio zaplanować wycieczki z wyprzedzeniem. Jak już wskazano w projekcie DIGIWAY kraju związkowego Tyrol oraz w artykule Waltera Würtla i Petera Plattnera „Trudna droga” w magazynie analyse:berg, wydanie letnie 2025, nr 29, s. 54 i nast.: „Nie chodzi o to, aby identyfikować w terenie »typowe zagrożenie alpejskie«, takie jak obryw skalny (lub właśnie stada krów mamek, przyp. red.), i zaznaczać je na mapach, lecz o to, aby istniejący i znany »podwyższony poziom zagrożenia naturalnego« również jako taki komunikować”. Chodzi więc przede wszystkim o cyfrowe przekazywanie informacji za pośrednictwem interfejsów, tak aby były one dostępne na wszystkich popularnych platformach i portalach turystycznych.
Takiego rozwiązania, jakie pokazują Szwajcarzy, można by sobie tylko życzyć. Na stronie schweizer-wanderwege.chwszystkie obszary, na których przebywają stada krów mamek oraz psy stróżujące przy stadach, są dostępne cyfrowo na mapach wraz z informacją o okresie ich występowania, co ogromnie ułatwia planowanie wycieczek, zwłaszcza właścicielom psów.
WSTĘPNE WNIOSKI I DZIAŁANIA
Kwestie odpowiedzialności
Wśród gospodarzy hal z Ramsau nadal panuje jednak niepewność co do kwestii odpowiedzialności. W Steiermärkisches Almschutzgesetz (styryjskiej ustawie o ochronie hal) odpowiedzialność osób odwiedzających hale za własne zachowanie nie została wymieniona tak wyraźnie jak w ustawie tyrolskiej. Znaki zakazu wprowadzania psów, które w Ramsau zostały samodzielnie umieszczone przez właścicieli gruntów, nie mają mocy prawnej, co potwierdza pisemna ekspertyza Petera Kapelari dotycząca ogólnych kwestii odpowiedzialności. Można im przypisać co najwyżej funkcję ostrzegawczą, która być może jest bardziej wyrazista niż w przypadku stosowanych zazwyczaj zielonych tablic opracowanych przez Landwirtschaftskammer i Alpenverein, informujących o stadach krów mamek (Fot. 4).
Również w tej kwestii Tyrol jest o krok dalej: osoby wchodzące na halę (przez bramki dla bydła, przejścia nad ogrodzeniem, bariery dla bydła itp.) są informowane o obecności wypasanego bydła oraz, tam gdzie występują, stad krów mamek za pomocą pomarańczowych tablic ostrzegawczych w ramach inicjatywy kraju związkowego Tyrol „Bergwelt Tirol – miteinander erleben” („Górski świat Tyrolu – przeżywajmy go razem”). Na często uczęszczanych szlakach umieszcza się dodatkowo dziesięć zaleceń dotyczących zachowania w języku niemieckim i angielskim, co widać na fot. 5 na przykładzie górnej stacji Patscherkofel.
Fot. 4: Tablica informacyjna dotycząca stada krów mamek, opracowana przez Landwirtschaftskammer i Alpenverein.
Fot. 5: Tablice ostrzegawcze na Patscherkofelu.
Zdjęcia: Christina Schwann
Działania budowlane
Znaleziono rozwiązanie dla miejsca wypadku przy schronisku Austriahütte. W obszarze wyraźnie określonym jako „punkt newralgiczny” (Fot. 6) zagrożenie zostanie ograniczone za pomocą ogrodzenia pastwiskowego oraz przejścia zabezpieczonego przed wypasanym bydłem. Koszty tych działań ponoszą wspólnie Alpenverein Austria jako zarządca szlaku oraz gospodarz hali.
Działania w schronisku Austriahütte
Gospodyni schroniska Austriahütte, Katharina Wallner, sama wprowadziła praktyczne i proste rozwiązanie: od sezonu 2026 nie oferuje już pokoi, w których można nocować z psem. „Już samo to sprawia, że wędrowcy z psami nie przychodzą do mnie późnym popołudniem. Krowy powinny mieć spokój przynajmniej w godzinach wieczornych i porannych”.
Komunikacja
Projekt pilotażowy nie został jeszcze zakończony. Docelowo projekt ma jednak pokazać, w jaki sposób w regionie o dużym natężeniu ruchu turystycznego można pogodzić prowadzenie gospodarki halnej z rekreacyjnym korzystaniem z tych terenów – również przez osoby z psami – a także jak informować o tzw. „strefach spotkań” i ograniczać związane z nimi zagrożenia, w razie potrzeby również poprzez odpowiednie działania budowlane. Podkreśla się konieczność współpracy wszystkich zainteresowanych stron, takich jak właściciele gruntów, gospodarze hal, stowarzyszenia alpejskie i branża turystyczna, a także znaczenie zaangażowanej osoby, która przejmie rolę koordynującą.
Fot. 6: Do śmiertelnego wypadku przy schronisku Austriahütte doszło w okolicy tej drogi dojazdowej.
Zdjęcie: Alpinpolizei
Wnioski
Rzeczywiste ataki krów na ludzi zdarzają się bardzo rzadko. Wiele wypadków wynika raczej z „pośredniego” kontaktu z krową, na przykład gdy z obawy omija się stado krów z dużej odległości, wchodzi się w trudny teren lub teren zagrożony upadkiem z wysokości albo zaczepi się o ogrodzenie. Czasami krowy zbliżają się również z niegroźnej ciekawości. Jednak zbyt mały dystans może szybko stać się niebezpieczny już ze względu na sam rozmiar i wagę zwierząt – mogą one (nieumyślnie) potrącić, zepchnąć lub przewrócić osobę.
👉Wnioski
- Do krów na halach należy zawsze podchodzić z szacunkiem i ostrożnością.
- Należy zachować możliwie dużą odległość od zwierząt, zachowywać się spokojnie i nie próbować zwracać na siebie ich uwagi – innymi słowy, w miarę możliwości przestrzegać dziesięciu oficjalnych zaleceń dotyczącychzachowania. To „w miarę możliwości” jest istotne, ponieważ na przykład zalecane w punkcie szóstym ominięcie stada może być ze względu na ukształtowanie terenu bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Próba obejścia zwierząt może wówczas prowadzić w trudny lub niebezpieczny teren, gdzie łatwo się poślizgnąć, spaść, doznać obrażeń albo znaleźć się w miejscu, z którego nie da się bezpiecznie iść dalej. Dlatego zawsze należy ocenić sytuację i w razie potrzeby rozważyć zawrócenie.
- Należy mieć świadomość, że własne, niewłaściwe zachowanie (zbliżanie się do zwierząt, głaskanie, fotografowanie z bliska, karmienie itp.) może skutkować współodpowiedzialnością za późniejszy wypadek. Z drugiej strony należy zwracać uwagę osobom, które zachowują się w taki sposób, i uświadamiać im związane z tym zagrożenie.
- Dobrze wyszkolony pies, przyzwyczajony do gór, jest wspaniałym towarzyszem podczas wędrówek i wypraw górskich – to bez wątpienia. Jednak jako właściciel psa należy pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze: krowy – zwłaszcza krowy mamki – reagują wrażliwie na psy, a w szczególności na ich zapach, który utrzymuje się również na człowieku. Po drugie: to niekoniecznie (niewłaściwe) zachowanie własnego psa lub jego właściciela musi prowadzić do ataku. Nie wiadomo, czego stado doświadczyło wcześniej i jak wysoki jest jego poziom stresu. Stwierdzenie „Ale przecież mój pies jest bardzo grzeczny” w takiej sytuacji po prostu nie pomoże.
- Już w szkole dla psów należy poruszać temat wizyty na hali z psem: jak pies powinien zachowywać się na terenie hali? Co należy zrobić w razie ataku?
- Planowanie wycieczek powinno być dostosowane pod względem czasu i miejsca tak, aby omijać hale – zwłaszcza te, na których znajdują się stada krów mamek – co oznacza, że wędrówki z psem w typowych regionach z halami najlepiej odbywać dopiero jesienią.
- A propos planowania wycieczek: kto chce poruszać się na własną odpowiedzialność, musi się wcześniej dobrze przygotować. Jeśli jednak brakuje istotnych informacji, jest to trudne. Z tego powodu należy pilnie podjąć działania mające na celu umieszczenie na mapach cyfrowych ostrzeżeń dotyczących stad krów mamek(które w terenie są zazwyczaj już umieszczone), tak aby były one dostępne wraz z odpowiednią informacją o okresie wypasu bydła na danej hali.
- Na początku sezonu wędrówkowego i sezonu wypasu na halach należy za pośrednictwem różnych kanałów branży turystycznej i stowarzyszeń alpejskich konsekwentnie informować o właściwym zachowaniu na halach. Goście muszą zostać poinformowani przed rozpoczęciem urlopu o zagrożeniach – zwłaszcza w przypadku pobytu z psem – a w idealnym przypadku należy zaproponować im alternatywę (np. jesień).
- Specjalnie polecane trasy przyjazne psom należy opracowywać w ścisłym porozumieniu, z uwzględnieniem lokalnych warunków i we współpracy z gospodarzami hal.
- Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta są określone w różnych ustawach federalnych i ustawach krajów związkowych. Należy jasno zaznaczyć, że w punktach newralgicznych, w których wypasane bydło i osoby korzystające z tych terenów w celach rekreacyjnych z powodu wąskich przejść nieuchronnie się spotykają, zagrożenie należy ograniczyć za pomocą działań budowlanych – zanim dojdzie do wypadku.
- Zwierząt sprawiających problemy w żadnym wypadku nie należy wypędzać na hale. Znaki ostrzegawcze wzorowane na rozwiązaniach tyrolskich, zatwierdzone przez właściwe organy pod względem administracyjnym i ochrony przyrody, są zasadne i stanowią ważny element z punktu widzenia orzecznictwa.
Przypisy i bibliografia
- Bätzing, Werner: Między dziką przyrodą a parkiem rozrywki – traktat kontrowersyjny o przyszłości Alp, wydanie pierwsze 2015, Zurych, Rotpunktverlag.
- Sieć „Zukunftsraum Land”: Arkusz informacyjny: Gospodarka pastwiskowa w Austrii, maj 2026 r.: Dostęp 20 lipca 2026 r.: https://www.zukunftsraumland.at/ wp-content/uploads/2026/05/nzl_factsheet_weidewirtschaft-in-oesterreich_ barrierefrei.pdf
- Wyższa Federalna Szkoła Rolnicza i Instytut Badawczy w Raumberg-Gumpenstein: Projekt „MuKuh Weide: Wpływ wypasu na pastwisku lub karmienia w oborze na wydajność krów macior i ich cieląt”, DaFNE, czas trwania projektu: 01.01.2025 – 31.12.2030. Źródło z dnia 20 lipca 2026 r.: https://dafne.at/projekte/mukuh-weide
- Instytut Austrii: Wędrówki w Austrii: rozrywka z długą tradycją. Źródło z dnia 20 lipca 2026 r.: https://www.oesterreichinstitut.com/at/ wandern-in-oesterreich/
- Instytut Badań Porównawczych nad Zachowaniem im. Konrada Lorenza, kierownik projektu: dr Herbert Hoi: Projekt: Turystyka: potencjał konfliktowy. Finansowanie: BIOS Science Austria – Stowarzyszenie na rzecz Promocji Nauk o Życiu, czas trwania projektu: 01/2023–05/2024, raport końcowy: 22.01.2026. Dostęp: 20 lipca 2026 r.: https://www.bios-science.at/almwirtschaft-und-tourismuskonfliktpotential/
- Blick: Im więcej wilków krąży w okolicy, tym bardziej agresywnie reagują krowy z młodymi, 09.06.2020. Źródło z dnia 27 lipca 2026 r.: https://www.blick.ch/news/grossraubtiere-je-mehr-woelfe-herumlaufen-desto-aggressiver-reagieren-mutterkuehe-id15928804.html
- Austriackie Centrum Niedźwiedzia, Wilka i Rysia, mapy występowania wilka. Dostęp: 27 lipca 2026 r.: https://baer-wolf-luchs.at/verbreitungskarten/wolf-verbreitung/
- OGH – Sąd Najwyższy: 30 kwietnia 2020 r., orzeczenie OGH – atak na krowę na pastwisku alpejskim: odpowiedzialność rolnika i współwina. Źródło z dnia 25 lipca 2026 r.: https://www.ogh.gv.at/entscheidungen/kuhattacke-auf-deralm-haftung-des-landwirts-und-mitverschulden-des-wanderers/


